Dental Tribune Poland

„Zwalczanie biofilmu bakteryjnego ma istotne znaczenie dla zachowania zdrowia przyzębia”

By Fred Michmershuizen, Dental Tribune Ameryka
January 27, 2011

Biofilm bakteryjny jest przyczyną 2 najczęściej występujących chorób jamy ustnej: próchnicy zębów i chorób przyzębia. W wywiadzie dla Dental Tribune dr Fotinos S. Panagakos – dyrektor działu relacji i strategii badań klinicznych w dziale Badań i Rozwoju firmy Colgate-Palmolive Co. omawia wpływ biofilmu na otaczające tkanki miękkie oraz sposoby jego zwalczania.

Dlaczego problem biofilmu jest tak istotny?
Choroby przyzębia to choroby wywoływane przez różne drobnoustroje, które charakteryzują się występowaniem stanu zapalnego dziąseł wywołanego obecnością płytki bakteryjnej – biofilmu. Nieleczone prowadzą do utraty tkanek przyzębia, kości, a wreszcie zęba. W ciągu minionych kilkudziesięciu lat przeprowadzono ważne badania kliniczne i podstawowe, które pozwoliły poznać złożoną charakterystykę mikrobiologiczną i fizjopatologiczną chorób przyzębia. Wiemy już, że mamy tu do czynienia z połączeniem infekcji bakteryjnej, reakcji immunologicznej gospodarza oraz metabolizmu tkanki kostnej, a także genetycznych i środowiskowych czynników ryzyka. Powszechnie uznaje się rolę płytki bakteryjnej w inicjowaniu i postępie chorób przyzębia. W jamie ustnej można znaleźć ponad 400 gatunków bakterii, ale tylko wybrane gatunki patogenne wytwarzają substancje szkodliwe dla tkanek dziąseł. Produkty niektórych patogenów, takie jak lipopolisacharydy (LPS) i enzymy proteolityczne wyzwalają w sposób bezpośredni lub pośredni reakcję tkanek gospodarza, indukując syntezę białek prozapalnych (cytokin) i podnosząc poziom mediatorów zapalnych, co prowadzi do stanu zapalnego i niszczenia tkanek. Jeśli nie zostaną podjęte działania prewencyjne lub terapia, dochodzić będzie do postępującej destrukcji tkanek podtrzymujących ząb, powstawania kieszonek klinicznych, resorpcji kości, a wreszcie do utraty zęba

Jak biofilm bakteryjny wpływa na otaczające tkanki miękkie?
Jeśli biofilm bakteryjny nie będzie usuwany, będzie wyzwalał przewlekły stan zapalny dziąseł i tkanek przyzębia. Prowadzi to do destrukcji tkanki łącznej dziąseł, więzadła ozębnej i kości wyrostka . Reakcją tkanek przyzębia na odkładający się na powierzchni zębów biofilm jest stan zapalny. Płytka nazębna składa się z wielu rodzajów bakterii, które mocno przywierają do tkanek zębów. Naukowcy coraz lepiej poznają złożone interakcje zachodzące na poziomie molekularnym, np. pomiędzy bakteriami i osłonką nabytą pochodzenia ślinowego pokrywającą ząb, a także pomiędzy gram-dodatnimi ziarniakami typowymi dla wczesnej płytki i gram-ujemnymi bakteriami nitkowatymi, które pojawiają się na powierzchni zębów wraz z dojrzewaniem płytki. Najnowsze badania pozwoliły poznać układ złożonych szlaków porozumiewania się bakterii (tzw. sygnalizator zagęszczenia, quorum sensing), w którym mediatorami są rozpuszczalne związki chemiczne wydzielane przez bakterie. Klinicznie stan zapalny objawia się zaczerwienieniem, obrzękiem i krwawieniem podczas zgłębnikowania. Jednak na poziomie molekularnym i komórkowym procesy zapalne definiuje naciek komórkowy i uwalnianie różnorodnych cytokin. Głównym czynnikiem wyzwalającym stan zapalny tkanek dziąsła jest obecność biofilmu bakteryjnego w miejscu kontaktu zęba i tkanek miękkich. Produkty bakterii obecnych w płytce inicjują w tkankach łańcuchy reakcji, które prowadzą do odpowiedzi gospodarza oraz do procesów destrukcji tkanek.

W jaki sposób pacjenci mogą radzić sobie ze zwalczaniem płytki bakteryjnej w warunkach domowych? Czy są jakieś szczególnie przydatne techniki albo produkty dostępne bez recepty?
Walkę z biofilmem zaczynamy codzienną higieną jamy ustnej. Mechaniczne oczyszczanie zębów i sąsiadujących tkanek dziąsła usuwa większość biofilmu, jaki nagromadził się od czasu poprzedniego szczotkowania. W ciągu kilku godzin od najdokładniejszego nawet umycia zębów bakterie kolonizują powierzchnię zęba, przede wszystkim wzdłuż brzegu dziąsłowego i w przestrzeniach międzyzębowych. Tworzący się biofilm uwalnia produkty aktywne biologiczne, w tym lipopolisacharydy (endotoksyny), peptydy o działaniu chemotaktycznym, toksyczne białka i kwasy organiczne. Te cząsteczki dyfundują do nabłonka dziąsła, gdzie inicjują odpowiedź gospodarza, prowadzącą w efekcie do zapalenia dziąseł, a w niektórych przypadkach do zapalenia przyzębia. Kliniczne zapalenie dziąseł charakteryzuje się zmianą koloru z naturalnie różowego na czerwony z towarzyszącym obrzękiem, a często także wrażliwością i bolesnością dotykową. Jeśli mamy do czynienia z zapaleniem dziąseł, zazwyczaj delikatne nawet badanie brzegu dziąsła sondą powoduje krwawienie. Zapalenie dziąseł jest często niebolesne i dlatego może pozostawać nieleczone przez wiele la, a brak interwencji na tym etapie może prowadzić do progresji choroby. To dlatego choroby przyzębia przedstawia się często jako spektrum stopnia zaawansowania.
Wobec stopnia złożoności chorób przyzębia i znaczenia zdrowia jamy ustnej, nasuwa się kluczowe pytanie: jak najlepiej zapobiegać i leczyć choroby przyzębia? Zabiegi kliniczne, takie jak skaling i wygładzanie korzeni przynoszą natychmiastowe i uniwersalne korzyści. Z kolei rutynowa pielęgnacja jamy ustnej pozwala utrzymać zdrowe środowisko wewnątrz jamy ustnej i zmniejszyć częstość występowania chorób. Można spekulować, że substancja terapeutyczna, która miałaby jednocześnie właściwości antybakteryjne i przeciwzapalne zapewniałaby wyjątkowo korzystne i unikatowe działanie w profilaktyce chorób przyzębia, zarówno stosowana u osób należących do grupy wysokiego ryzyka, jak i – w ramach codziennej pielęgnacji – w populacji ogólnej. Obecna strategia terapeutyczna zmierzająca do kontroli chorób przyzębia obejmuje mechaniczne usuwanie złogów znad oraz spod dziąseł. Może także obejmować miejscowe lub ogólnoustrojowe stosowanie środków przeciwbakteryjnych.

Czy preparaty przeciwbakteryjne o działaniu powierzchniowym (pasty do zębów, płyny do płukania lub żele) mogą być przydatne w zwalczaniu biofilmu w jamie ustnej?
Wyjątkowe połączenie triklosanu, kopolimeru i fluorku w paście do zębów, zwiększa skuteczność konwencjonalnych zabiegów higienicznych, co potwierdzono klinicznie. W technologii tej wykorzystuje się opatentowany system, złożony ze środka przeciwbakteryjnego o szerokim spektrum – triklosanu oraz kopolimeru eteru poliwinylometylowego i kwasu maleinowego (PVM/MA). Dzięki temu uzyskano przedłużone działanie przeciwbakteryjne w jamie ustnej, co zapewnia lepszą kontrolę płytki nazębnej i pozwala zapobiegać oraz leczyć zapalenie dziąseł. Triklosan jest związkiem przeciwbakteryjnym o szerokim spektrum działania, który zabija bakterie patogenne bytujące w jamie ustnej. Klinicznie aktywne stężenie triklosanu utrzymuje się nawet do 12 godz. po zakończeniu szczotkowania i dzięki temu działanie przeciwbakteryjne pozostaje zachowane także w czasie, kiedy nie szczotkujemy zębów. W praktyce wykazano, że pasty do zębów zawierające triklosan z kopolimerem i fluorkiem są znamiennie statystycznie bardziej skuteczne klinicznie w zapobieganiu próchnicy, hamowaniu odkładania kamienia oraz znoszeniu nieprzyjemnego zapachu z ust, a także kontrolowaniu odkładania płytki nazębnej i leczeniu zapalenia dziąseł. Tą metodą wielokierunkowej pielęgnacji jamy ustnej można znacząco wspomagać rutynowe zabiegu higieniczne w jamie ustnej i ułatwiać utrzymanie zdrowego środowiska wewnątrzustnego. Kontrola biofilmu bakteryjnego poprzez wydajne zabiegi higieniczne w jamie ustnej w połączeniu ze stosowaniem odpowiednich produktów, np. specjalnych past do zębów, pozwala uzyskać u większości pacjentów dobry stan zdrowia jamy ustnej pomiędzy kolejnymi wizytami u dentysty.

A jak wygląda leczenie w gabinecie stomatologicznym? Czy istnieją metody terapii zalecane przez lekarzy?
Profesjonalne usunięcie biofilmu i kamienia nazębnego ma krytyczne znaczenie dla zachowania optymalnego stanu tkanek przyzębia. U większości, jeśli nie wszystkich pacjentów z zapaleniem dziąseł, dla osiągnięcia tego celu wystarczą regularne wizyty – zazwyczaj co 6 miesięcy – w połączeniu z prawidłową higieną domową. W przypadkach bardziej zaawansowanej choroby przyzębia, dla przywrócenia stanu zdrowia niezbędne będzie podjęcie bardziej agresywnych działań w gabinecie stomatologicznym. Zabiegi te obejmują skaling i wygładzanie korzeni, oczyszczanie za pomocą ultradźwięków i ewentualnie zabiegi chirurgiczne, mające na celu korektę utrzymujących się głębokich kieszeni przyzębnych, których pacjent nie byłby w stanie sam wystarczająco dokładnie czyścić po zakończeniu terapii. W przypadku utrzymujących się kieszonek przyzębnych, które nie reagują na tradycyjne metody leczenia, niektórzy lekarze stosują aplikowane miejscowo środki przeciwbakteryjne, a w wybranych sytuacjach także preparaty o działaniu systemowym. Równie ważna jak profesjonalne zabiegi leczenia zaawansowanego zapalenia przyzębia jest pielęgnacja i utrzymywanie efektów przez pacjenta pomiędzy wizytami w gabinecie. Doskonała codzienna higiena jamy ustnej ma jeszcze większe znaczenie u tych osób, które są poddawane leczeniu z powodu ciężkich chorób przyzębia. Często zaleca się dodatkowe stosowanie preparatów wspomagających, w tym przepisanych przez dentystę. Mogą to być zalecone przez lekarza płyny do płukania jamy ustnej z chlorheksydyną, pasty do zębów i/lub dostępne bez recepty płyny do płukania o działaniu przeciwbakteryjnym, a także specjalistyczne produkty do czyszczenia przestrzeni międzyzębowych. U pacjentów poddawanych leczeniu z powodu zaawansowanej choroby przyzębia często po zakończeniu terapii dochodzi do powstawania recesji dziąseł z obnażeniem powierzchni korzeni. Odsłonięta powierzchnia korzenia jest bardziej podatna na próchnicę, większe jest także ryzyko nadwrażliwości zębiny. Lekarz dentysta może nakładać lakier fluorowy na obnażone powierzchnie zębów. Może także przepisać pastę do zębów o zawartości 5.000 ppm fluoru do codziennego stosowania w domu. Firma Colgate wprowadziła ostatnio nową pastę polerską do znoszenia nadwrażliwości w gabinecie. Opiera się ona na technologii Pro-Argin. Pastę można stosować na gumce profilaktycznej w kształcie kieliszka i kątnicy wolnoobrotowej. Wykazano, że zapewnia ona szybką i trwałą ulgę w nadwrażliwości zębiny.

Co, poza współpracą pacjenta, ma największe znaczenie dla zachowania dobrego stanu zdrowia jamy ustnej?
Zwalczanie biofilmu bakteryjnego ma kluczowe znaczenie dla zachowania zdrowia przyzębia. Nigdy jednak nie osiągniemy sukcesu bez doskonałej codziennej pielęgnacji, która leży w zakresie działań pacjenta. Wiemy, że nie każdy pacjent jest w stanie osiągnąć ten cel, niezależnie od tego, ile wysiłku włożymy w jego wyedukowanie. Niestety, u niektórych osób dochodzi do rozwoju bardziej zaawansowanej choroby przyzębia, która wymaga intensywnego leczenia profesjonalnego i staranniejszej pielęgnacji domowej. Lekarz dentysta lub higienistka ma do wyboru wiele produktów aplikowanych w gabinecie, przepisywanych przez lekarza lub dostępnych bez recepty, które ułatwiają utrzymanie dobrego zdrowia przyzębia po zakończeniu terapii. Badania wykazały, że stosowanie dostępnych bez recepty produktów o działaniu przeciwbakteryjnym może ułatwić pacjentom kontrolę odkładania biofilmu pomiędzy porannym i wieczornym szczotkowaniem, a także zachowanie zdrowia tkanek przyzębia pomiędzy kolejnymi wizytami w gabinecie dentystycznym.



Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Latest Issues
E-paper

DT Poland No. 2, 2019

Open PDF Open E-paper All E-papers

© 2019 - All rights reserved - Dental Tribune International