Dental Tribune Poland

Krytyka lekarza w internecie – nie bez konsekwencji

By Daria Wierzbińska, Polska
August 12, 2014

Zagwarantowana konstytucyjnie wolność słowa pozwala każdemu na publiczne wyrażanie swojego zdania oraz poglądów. Opinie, także te negatywne, wyrażają również pacjenci, którzy coraz częściej sięgają do serwisów internetowych oceniających lekarzy. Jednak nie każdy wpis na forum internetowym jest zgodny z prawem, a lekarz w takiej sytuacji ma określone środki prawne, dzięki którym może się bronić.

W przypadku zniesławienia lub pomówienia lekarza na forum internetowym może dojść do naruszenia dóbr osobistych lekarza. Dobra takie mogą być naruszone nie tylko w przypadku użycia obraźliwych albo wulgarnych słów pod adresem lekarza, ale także w sytuacji negatywnego lub nieprawdziwego komentarza dotyczącego świadczonych przez niego czy też jego kompetencji. W orzecznictwie wskazuje się, iż naruszenie czci może nastąpić (…) przez zarzucenie niewłaściwego postępowania w życiu zawodowym, naruszające dobre imię danej osoby i mogące narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lub innej działalności (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 1971 r., II CR 455/71, OSNC 1972/4/77).

Jednocześnie, należy mieć na uwadze, iż zarówno prawo do dobrego imienia, jak i prawo do wyrażania poglądów są wartościami prawnymi zagwarantowanymi konstytucyjnie (odpowiednio art. 47 oraz art. 54 ust. 1 Konstytucji), przy czym ustawa zasadnicza uznaje te prawa za równorzędne. Prawa te należy zatem balansować, nie dając prymatu żadnemu z nich. Ograniczeniem swobody wypowiadania się są prawa innych osób – w tym przypadku granicę wytyczać będzie prawo lekarza do zachowania dobrego imienia i czci. Konsekwencją tego jest konieczność indywidualnego rozpatrywania każdego przypadku wyrażenia opinii przez pacjenta, która stanowić może naruszenie dóbr osobistych lekarza, biorąc pod uwagę konkretne okoliczności.

W sytuacji, gdy dojdzie do naruszenia dobrego imienia lekarza, może on przede wszystkim zwrócić się do właściciela serwisu internetowego, na którym został umieszczony komentarz o usunięcie takiego wpisu. Właściciel powinien usunąć komentarz, w przypadku gdy narusza on dobra osobiste lekarza, jak również – na wniosek lekarza – udostępnić informacje pozwalające na identyfikację osoby, która dodała wpis. Mimo, iż sądy w takich przypadkach przypisują zwykle odpowiedzialność autorowi komentarza, w ostatnim czasie orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka skłania ku ponoszeniu odpowiedzialności także przez portal.

Poza wspomnianymi roszczeniami, lekarz ma również prawo dochodzenia roszczeń z tytułu naruszenia dóbr osobistych na drodze cywilnej i karnej. Naruszenie dóbr osobistych co do zasady powoduje szkodę niemajątkową, w związku z czym lekarz może domagać się, na podstawie art. 448 Kodeksu cywilnego, zadośćuczynienia lub zapłaty odpowiedniej sumy na wskazany cel społeczny. W sytuacji, gdy działanie takie wywołuje równocześnie szkodę majątkową, lekarz ma prawo dochodzić odszkodowania na zasadach ogólnych Kodeksu cywilnego, tj. na podstawie art. 24 § 2 w zw. z art 415 k.c. Jeśli chodzi zaś o proces karny, zniesławienie usankcjonowane jest w art. 212 Kodeksu karnego jako przestępstwo ścigane z oskarżenia prywatnego. Ważnym aspektem przy pomówieniu jest także ubezpieczenie, jakie posiada lekarz. Obecnie na rynku oferowane są ubezpieczenia przygotowane z uwzględnieniem zarówno specyfiki pracy lekarzy, jak i problemów prawnych występujących najczęściej w tym środowisku. Lekarze powinni zatem zwracać uwagę na zakres ogólnych warunków ubezpieczeń, a w szczególności na to, czy przewidują one ochronę w przypadku naruszenia dóbr osobistych lekarza.

W kontekście powyższego należy zwrócić uwagę na wyrok Sądu Najwyższego, który orzekł, iż jeżeli ktoś wykonuje zawód zaufania publicznego, nie może żądać milczenia i musi się zgodzić na poddanie swej aktywności jawnej krytyce (wyrok Sądu Najwyższego z 18 stycznia 2013 r., IV CSK 270/12, LEX nr 1293820). Oznacza to, iż w przypadku lekarza, który wykonuje zawód zaufania publicznego, granice krytyki są przesunięte – Sąd wskazał, że osoby podejmujące działalność publiczną w sposób świadomy i dobrowolny, a zarazem nieunikniony poddają się ocenie i reakcji opinii publicznej. Jednocześnie, Sąd wskazał, że umieszczenie komentarza na forum internetowym uzasadnia większe niż przeciętne przyzwolenie na ostrzejsze, często skrótowe, dobitne i przejaskrawione opinie, co oczywiście nie usuwa potrzeby udzielania ochrony przed naruszeniami dóbr osobistych przez wypowiedzi nie mieszczące się w dopuszczalnej formule, do których nader często w tym dyskursie dochodzi.

W kwestii umieszczania opinii o lekarzach w internecie wypowiedział się również Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, który stwierdził, iż serwis internetowy umożliwiający użytkownikom zamieszczanie opinii i komentarzy dotyczących lekarzy jest jednym z narzędzi, za pomocą którego pacjenci mogą wykonywać społeczną kontrolę (Decyzja GIODO – DOLiS/DEC-1323/09).

Biorąc pod uwagę powyższe, uznać należy, iż lekarz ma ograniczone możliwości podjęcia środków prawnych w sytuacji, gdy komentarz stanowi jedynie ocenę jego pracy, nie zawierając jednocześnie obraźliwych słów czy nieprawdziwych informacji stanowiących pomówienie. Niemniej jednak, lekarz powinien mieć świadomość swoich praw, w tym prawa do dobrego imienia oraz podejmować wszelkie kroki celem ich ochrony. Konstytucja gwarantuje każdemu prawo wyrażania swoich poglądów i opinii, co jednak nie oznacza nieskrępowanego niczym pomawiania i szkalowania innych osób.

Autorka:
Daria Wierzbińska
Senior Associate
Kancelaria Prawna „Świeca i Wspólnicy” Sp. k.
Tel.: (22) 646 49 59
E-mail: wierzbinska@swwp.pl

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

© 2021 - All rights reserved - Dental Tribune International