Dr n. med. Maciej Michalak

Search Dental Tribune

W gabinecie stomatologicznym nie musi boleć

E-Newsletter

The latest news in dentistry free of charge.

  • This field is for validation purposes and should be left unchanged.
Łukasz Sowa

By Łukasz Sowa

pon. 14 października 2019

save

„Sprawienie bólu pacjentowi podczas leczenia nie jest jednorazowym problemem. Nawet incydent może pozostawić w psychice uraz, który przez lata będzie zniechęcał do wizyty w gabinecie. Nie mitologizujmy dentofobii, w wielu przypadkach to wyłącznie skutek zaznanego cierpienia fizycznego” – przekonuje dr n. med. Maciej Michalak, dyrektor medyczny Maestria Clinic w Warszawie, koordynator szkoleń Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego w ramach ogólnopolskiego programu „Klinika bez Bólu”. 

Pod koniec września Polskie Towarzystwo Stomatologiczne zaprezentowało wyniki badań, które pozornie, wielu mogą zszokować. W dużym skrócie, wynika z nich, że w XXI w., pomimo bezsprzecznego okresu rozkwitu technologii medycznych, aż 75% pacjentów obawia się bólu podczas leczenia zębów. Jest Pan zdziwiony?  

Dr n. med. Maciej Michalak: Tylko częściowo i myślę, że wielu lekarzy praktyków po lekturze wyników badania może mieć podobne odczucia. Zakładam, że część z dentystów powie nawet, że to wynik zaniżony, szczególnie ci, którzy pracują w niewielkich miejscowościach. Z jednej strony uważam, że nie wszyscy lekarze z ręką na sercu mogą powiedzieć o sobie, że leczą bezboleśnie. Przy czym należy sprecyzować tę bezbolesność, nie tylko do samej procedury, ale także okresu po zakończeniu leczenia. To nie jest takie proste, jak mogłoby się wydawać. Z drugiej strony, pytanie postawione w ankiecie było dość jednoznaczne, ale jestem ciekaw, ilu pacjentów, odpowiadając, podświadomie myślało generalnie o wizycie u dentysty, która jest tak obarczona stereotypami, że nie ma prawa kojarzyć się z niczym poza bólem, no może jeszcze wysokim rachunkiem.  

Materiał zgromadzony przez PTS jest wyjątkowo interesujący. Warto spojrzeć na niego przez pryzmat własnego warsztatu, ale także oczekiwań pacjentów. Porozmawiajmy zatem o warsztacie dentysty. Co zawodzi? 

Wrogami dentystów bywają pośpiech oraz brak zaufania do nowoczesnych technologii. Pośpiech i bezbolesność rzadko idą w parze. Klasyczne metody leczenia powinny być bezbolesne, czasem są najlepszym rozwiązaniem, ale jest wiele sytuacji, gdy technologie, chociażby piezochirurgiczne mogą być sprzymierzeńcem dentysty w dążeniu do atraumatycznego leczenia. Prosty przykład: inwazyjne usunięcie zęba może wiązać się z dłuższym czasem gojenia wyrostka zębodołowego, a to może opóźnić rozpoczęcie leczenia implantoprotetycznego. W takiej sytuacji ból ma wiele twarzy. Lekarze doskonale zdają sobie sprawę, że ból może pojawić się również podczas: hemisekcji, resekcji, biopsji i pobierania wycinków, operkulektomii, zabiegów zatokowych, procedur przedimplantologicznych i przedprotetycznych. Podczas szkoleń certyfikowanych przez PTS uczestnicy programu „Klinika bez Bólu” spojrzą na ból z nieco innej perspektywy. To bardzo istotne, ponieważ sprawienie bólu pacjentowi podczas leczenia nie jest jednorazowym problemem. Incydent może pozostawić w psychice uraz, który na lata może zniechęcić do wizyt w gabinecie. Dotyczy to w równym stopniu dzieci, jak i dorosłych.

 

Technologie piezochirurgiczne pozwalają stomatologom pracować …delikatniej? 

Piezochirurgia nie jest nową metodą w stomatologii, jednak dopiero od niedawna lekarze dentyści ogólnie praktykujący nabierają do niej zaufania. Podczas szkoleń dużo będziemy mówić o klinicznych zaletach piezo: możliwości selektywnego, gładkiego i precyzyjnego cięcia, niskim ryzyku uszkodzenia tkanek miękkich, minimalnej inwazyjności zabiegów, minimalnej utracie kości, lepszym dostępie do kości, lepszym czuciu instrumentów. Wielu lekarzy nie zdaje sobie sprawy z tego, że praca urządzeniem piezochirurgicznym jest dużo bardziej komfortowa niż w przypadku klasycznych narzędzi rotacyjnych. Zdecydowanie pozwala na dłuższą pracę bez zmęczenia. Czy to wszystko przekłada się na wyższą delikatność zabiegów? Z pewnością tak. Bez wątpienia, urządzenia piezochirurgiczne sprawiają, że dla pacjentów leczenie jest dużo bardziej komfortowe. Mniejszy ból w czasie leczenia, mniejszy ból pooperacyjny, mniejszy obrzęk, mniej środków przeciwbólowych – to fundamenty zadowolenia pacjentów.

 

Warto zauważyć, że aż 85% ankietowanych przyznało, że jest w stanie dopłacić do standardowej ceny, aby ząb był usunięty bezboleśnie. To chyba dobra wiadomość dla dentystów? 

Dobrą wiadomością byłoby, gdyby pacjentom leczenie nie kojarzyło się z bólem, tym bardziej, że wg danych, dla 44% pacjentów strach ma wpływ na częstość wizyt. Z pacjentami trzeba rozmawiać, tłumaczyć im, co robimy, jakim sprzętem pracujemy, oswajać ich z gabinetem. Dzieci przychodzą na wizyty adaptacyjne, ale dorosłym również należą się wyjaśnienia. W innym wypadku nie nabiorą oni zaufania do technologii, które wykorzystujemy. Być może jest to dziś jeden z najbardziej niedocenianych elementów edukacji stomatologicznej.  

Mam wielu pacjentów, którzy zapytani o to, czy podczas leczenia ich bolało odpowiadają, że nie, jednak są pełni obaw co do dalszego leczenia. Najczęściej ma to związek ze złymi doświadczeniami. Ból fizyczny „zostaje” z pacjentem na długo. W ostatnich latach słowo „dentofobia” wykorzystywane jest w wielu przekazach medialnych. Często przedstawiana jest jako skomplikowana jednostka chorobowa, a to w wielu przypadkach wyłącznie skutek zaznanego cierpienia fizycznego. 

Lekarze chcą walczyć z dentofobią pacjentów? 

Powinni przede wszystkim zacząć leczyć bezboleśnie. A dzisiejszy komunikat do społeczeństwa powinien być klarowny: w gabinecie stomatologicznym nie musi boleć, współczesna wiedza oparta na faktach, w połączeniu z nowoczesnymi technologiami na to pozwalają. 

Rozmawiał: Łukasz Sowa

advertisement