Dental Tribune Poland

Mikrooscylacja pomaga walczyć z bólem

By Duda Clinic
November 21, 2013

W Katowicach zakończyły się właśnie testy pierwszego na świecie „wibratora” stomatologicznego. To niewielkie urządzenie, wynalezione przez amerykańskich naukowców, wyglądem przypomina szczoteczkę do zębów i ma szansę przełamać lęk milionów Polaków przed dentystą i igłą.

 „Urządzenie to, dzięki wibracjom i mikrooscylacji, blokuje wrażenie bólu – w efekcie pacjent nie czuje ani nakłucia igłą, ani podania znieczulenia. To może stać się szczególnie przełomowe w leczeniu dzieci, panicznie bojących się wszelkich zastrzyków” – mówi dr n. med. Mariusz Duda, który sprowadził do Polski urządzenie.

Zanim dentysta poda znieczulenie, umieszcza na policzku lub wardze urządzenie, które intensywnie wibrując, przygotowuje tkankę do zastrzyku. Moment podania znieczulenia jest dla pacjenta kompletnie nieodczuwalny. Nie czuje on ani nakłucia igłą, ani rozpierającego tkanki bólu, który towarzyszy wprowadzeniu płynu znieczulającego. Wszystko za sprawą mikrooscylacji, które zamykają zastawki bólu i blokują przekazanie informacji o nim do mózgu. Urządzenie dające tak rewolucyjny efekt przez blisko rok testowane było w Katowicach, w jedynym jak dotąd ośrodku w Polsce. „Cały sekret urządzenia tkwi w wibracji i wykorzystaniu teorii kontroli zastawki bólu. Urządzenie to wysyła do śluzówki jamy ustnej kojącą serię drgań, delikatnie masując i pobudzając receptory nerwowe, znajdujące się tuż pod śluzówką. Sygnał ten dociera do mózgu o wiele szybciej niż ból, zajmując jego uwagę” – tłumaczy dr n. med. Mariusz Duda, właściciel Duda Clinic w Katowicach.

„W efekcie, powtarzające się z określoną częstotliwością wibracje blokują sygnały, jakie wysyłane są do ośrodków czuciowych w mózgu podczas wbicia igły i podania znieczulenia strzykawką lub karpulą. Pacjent nie odczuwa bólu, a jedynie wibracje. Dodatkowo jego uwagę rozprasza dźwięk o sile 70-75 decybeli” – dodaje dentysta.

W ramach testów zabiegowi znieczulenia poddano już 200 pacjentów. Efekt: aż 94% pacjentów nie odczuwało nakłucia, a 96% podania znieczulenia. 60% przyznało, że boi się znieczulenia, czyli zabiegu, dzięki któremu samo leczenie ma być bezbolesne.
„To urządzenie może nie tylko przyczynić się do zmniejszenia liczny przypadków dentofobii, czyli panicznego lęku przed dentystą, ale także powszechnej wśród dzieci i dorosłych igłofobii. Jest to szczególnie ważne w przypadku leczenia dzieci, dla których podanie każdego zastrzyku jest przeżyciem traumatycznym” – mówi dr Duda.

Walka z bólem to jedno z największych wyzwań współczesnej stomatologii. Wg portalu dentalphobia.co.uk, problem ten dotyka nawet 13% całej populacji, przy czym częściej dotyczy kobiet niż mężczyzn. Na dentofobię składa się kilkanaście różnych lęków, z czego najpowszechniejszymi są lęk przed znieczuleniem, igłą i bólem, jaki towarzyszy zarówno znieczuleniu, jak i samemu leczeniu.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Latest Issues
E-paper

DT Poland No. 2, 2019

Open PDF Open E-paper All E-papers

© 2020 - All rights reserved - Dental Tribune International