DT News - Poland - Dlaczego Polacy boją się wizyt u dentysty?

Search Dental Tribune

Dlaczego Polacy boją się wizyt u dentysty?

Fot.: Duda Clinic

czw. 10 stycznia 2013

ratować

Jeszcze kilka lat temu wizyta u dentysty większości osób kojarzyła się z bólem i czymś bardzo nieprzyjemnym. Obecnie, dzięki nowoczesnej technologii dostępnej w gabinecie i coraz lepszym metodom znieczulania wizyta u dentysty przebiega zupełnie bezboleśnie.

Jak wynika z raportu dentysta.eu, aż 81% Polaków boi się dentysty. Niektórzy omijają gabinety stomatologiczne przez większą część swojego życia. Głównymi przyczynami stresu pacjentów są: ból (60%), niewłaściwe podejście dentysty (36%), czekanie na wizytę (25%), odgłosy wiercenia dobiegające z gabinetu (43%), specyficzne zapachy (ok. 35%), a także wysokość rachunku za leczenie (42%). Co ciekawe, przyczyną strachu 18% pacjentów jest stan ich własnego uzębienia. 20% pacjentów boi się bolesnego znieczulenia. „Dziś strach przed dentystą jest zupełnie nieuzasadniony, bowiem jesteśmy w stanie zupełnie wyeliminować ból w gabinecie, nawet ten przy podawaniu znieczulenia. Możemy posmarować dziąsła specjalnym żelem znieczulającym, dzięki czemu ukłucie igły będzie znacznie mniej wyczuwalne. Od niedawna dysponujemy w Polsce także jedną z najnowszych metodą znieczulenia – za pomocą urządzenia, które emituje wibracje o nieregularnej częstotliwości. Przykładamy je do dziąsła pacjenta na krótko przed wbiciem igły i wtedy mózg, skupiając się na wibracjach, nie rejestruje bodźca towarzyszącego ukłuciu” – mówi dr n. med. Mariusz Duda, implantolog z Katowic.

Dentofobia, czyli strach pacjentów przed dentystą ma swoją przyczynę w utartych stereotypach. „Kilkanaście lat temu wizyta u lekarza dentysty mogła być naprawdę dla pacjenta traumą. Obecnie część pacjentów już powoli wyzbywa się strachu przed nieskomplikowanymi zabiegami, takimi jak wypełnienie ubytku czy zabiegi higienizacyjne, np. usuwanie kamienia. Wciąż jednak panicznie boją się samego wiercenia, leczenia kanałowego, a także wyrywania zębów, a nawet te zabiegi przeprowadzamy już zupełnie bezboleśnie. Także po zabiegu jesteśmy w stanie tak dobrać leki przeciwbólowe, że pacjent nie będzie cierpiał nawet, gdy znieczulenie przestanie działać” – wyjaśnia dr Mariusz Duda.

Polacy coraz chętniej korzystają z leczenia implantologicznego jako metody odbudowy braków zębowych. Jednakże wciąż jest duża grupa pacjentów, którzy bardzo boją się zabiegu polegającego na wszczepianiu tytanowej śruby w kość szczęki. „Mogę absolutnie zapewnić, że wprowadzenie implantu jest całkowicie bezbolesne. Często spotykam się z taką sytuacją, że pacjent, schodząc z fotela jest zaskoczony, że zabieg był krótki i bezbolesny, a odczucia były porównywalne z zaplombowaniem zęba w zwykłym znieczuleniu. Przed zabiegiem znieczulamy pacjentów miejscowo, bardzo solidnie, dużą dawką, do tego możemy dołączyć analgosedację, czyli środki podawane dożylnie, które powodują zniesienie bólu i lęku, a nawet niepamięć wsteczną, tzn. zabieg może trwać godzinę, a pacjentowi wydaje się, że trwał kilkanaście minut” – mówi dr Mariusz Duda. „Nowoczesna stomatologia opiera się na leczeniu bez bólu i co za tym idzie bez strachu. Osoba, która wcześniej bała się wizyt, a teraz z uśmiechem siada na fotelu to dla nas powód do dumy i potwierdzenie, że warto rozwijać nowe technologie dla dobra pacjentów” – podsumowuje dr Duda.
 

To post a reply please login or register
advertisement
advertisement