Niedobór witaminy D jest powiązany z ryzykiem przedwczesnej śmierci

Search Dental Tribune

Niedobór witaminy D jest powiązany z ryzykiem przedwczesnej śmierci

E-Newsletter

The latest news in dentistry free of charge.

  • This field is for validation purposes and should be left unchanged.
fot.: Beate (Pixabay)
Dental Tribune Poland

By Dental Tribune Poland

sob. 29 października 2022

save

Badacze z Uniwersytetu Australii Południowej odkryli ścisły związek między niedoborem witaminy D a przedwczesną śmiercią. By tego dowieść, w ciągu kilkunastu lat przeanalizowali dane zebrane od ponad 300 000 osób.

Lekarze oceniają, że nawet 80-90% ludzi żyjących w naszej strefie klimatycznej może mieć niedobór witaminy D. Tymczasem jest ona niezbędna m.in. do utrzymania zdrowych kości, wpływa również na funkcjonowanie układu krążenia i mięśnia sercowego. Jeśli organizm otrzymuje jej za mało, skutki mogą być mniej lub bardziej poważne: obniżenie odporności, problemy z układem kostnym, stanem skóry, działaniem hormonów. Niedobór witaminy D sprzyja też rozwojowi chorób neurodegeneracyjnych. Z kolei dzieci z takim niedoborem zapadają na choroby zakaźne o 50% częściej niż ich rówieśnicy.

Wyniki nowego badania zespołu naukowców z Uniwersytetu Australii Południowej, opublikowane w październiku br. w czasopiśmie naukowym „Annals of Internal Medicine” wskazują, że niedobór witaminy D zwiększa ryzyko przedwczesnej śmierci. Dotychczasowe analizy wykazywały możliwy związek między poziomem witaminy D a śmiertelnością, jednak trudno było wskazać przyczynę i skutek.

Najnowsze badanie nie tylko dostarcza mocnych dowodów na związek między niskim poziomem witaminy D a śmiertelnością. Jest też „pierwszym badaniem tego typu, w którym uwzględniono również śmiertelność związaną z chorobami układu oddechowego” – podkreślił Josh Sutherland, jeden z autorów, w komunikacie na stronie uniwersytetu. By zbadać i potwierdzić istnienie takich zależności, naukowcy przeanalizowali ok. 308 000 danych pacjentów zebranych przez UK Biobank, bazę z anonimowymi informacjami genetycznymi dotyczącymi stylu życia i zdrowia. Prace trwały przez 14 lat.

Zdaniem prof. Eliny Hyppönen, współautorki badania i dyrektor Australian Centre for Precision Health, potrzeba kolejnych badań, ale już teraz wiadomo, że „zapobieganie jest kluczowe”. Ekspertka przekonuje, że sięgnięcie po witaminy, kiedy już mierzymy się z problemami zdrowotnymi może być niewystarczające.

W celu zapewnienia odpowiedniego poziomu witaminy D w organizmie powinniśmy zadbać nie tylko o odpowiednie odżywianie, ale również suplementację. Tylko ok. 20% tej witaminy przyjmujemy z pokarmem, reszta wytwarzana jest w skórze pod wpływem promieni słonecznych. Aby uzyskać 2000 jednostek witaminy (IU) na dobę, trzeba by spożywać codziennie setki gramów ryby, dziesiątki żółtek jaj lub wypić setki szklanek mleka, co jest i nierealne, i niezdrowe.

Należy jednak pamiętać, że o ile witamina D w odpowiednio dobranej dawce (a w jej określeniu powinien pomóc lekarz) ma dobroczynny wpływ na organizm, nadmiar może szkodzić. Przedawkowanie może skutkować podniesionym poziomem wapnia we krwi, który odkłada się w „różnych narządach i jeśli tego nie przerwiemy, może to prowadzić do bardzo poważnych następstw, które mimo odstawienia witaminy D3 nie miną i mogą się utrzymywać” – wyjaśniał w magazynie „Polska i Świat” pediatra i immunolog Paweł Grzesiowski.

źródło: acpjournals.org, unisa.edu.au, tvn24.pl

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

advertisement
advertisement